Często się zdarza, że ludzie swoim nieudolnym, niechlujnym parkowaniem zajmują dwa miejsca przez co inni kierowcy nie mogą bezpiecznie zaparkować swojego pojazdu i muszą jechać szukać miejsca gdzieś dalej. To są tzw. kierowcy egoiści i teraz za takie zachowanie mogą im grozić wyższe kary.

W tym momencie za źle zaparkowany samochód grozi mandat wysokości 100 zł i jeden punkt karny. Przez to, że policja zazwyczaj nie zajmuje się takimi sprawami, a straż miejska czy gminna nie radzą sobie z ilością takich sytuacji posłowie sugerują by zaostrzyć kary dla tych kierowców, którzy zajmują więcej niż jedno miejsce parkingowe.

Dla ludzi którzy zawsze (lub prawie zawsze) parkują tak jak się powinno najlepszym rozwiązaniem tego problemu jest odcholowanie pojazdu na koszt właściciela. Art. 130a Prawa o ruchu drogowym, który mówi, że “pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu (…)”.

Niestety korzystanie z tego zapisu w prawie nie będzie takie proste.

By z niego skorzystać trzeba byłoby uznać, że zajęcie drugiego miejsca parkingowego jest utrudnieniem ruchu. Jednak jest to bardzo naciągane interpretacja tego przepisu (na razie!).

Paradoksalnie wiele zależy tu od koloru linii. By policjant lub strażnik miejski mógł nałożyć mandat miejsce parkingowe musi być oznaczone zgodnie z przepisami. Te zaś nakazują zastosowanie białych lub żółtych oznakowań o odpowiednim kształcie – linia P-18. Jeśli miejsca są oznakowane innym kolorem, parking musi być opatrzony znakiem P-18 – niebieską tablicą z białą literą “P”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Wpisz swoje imię tutaj